Dzień dobry kochani 😀😀
Od ostatniego wpisu "na serio" minęły ponad 4 miesiące. Co się działo w tym czasie, że nie pisałam?
Otóż jestem... w 4 miesiącu ciąży

Udało nam się zaraz po ślubie i teraz oczekujemy narodzin naszego maleństwa. To już w lutym
Niestety pierwsze 3 miesiące nie miały nic wspólnego ze zdrową dieta i ćwiczeniami, bo czułam się fatalnie. Jadłam tylko to co mój brzuch tolerowal, a nie ukrywam nie była to owsianka czy sałatka. O Ćwiczeniach nie było mowy bo miałam nakaz leżenia i odpoczynku.
Jednak od tego miesiąca jest lepiej, wprowadziłam lekka aktywność i staram się jeść zdrowo ( wiadomo z małymi grzeszkami i zachciankami jak to w ciąży). Dlatego tez wracam z wpisami o ciąży, odżywianiu i treningach. Mnie tez takie wpisy pomogą się zdrowo odżywiać i nie utyć za bardzo. Teraz będzie to fit&healthy ciąża i odliczanie do porodu. Pragnę też wprowadzić nową zakładkę ciąża, w której będę dodawać ćwiczenia dla kobiet w ciąży!

A więc zaczynamy. Jesteście za mną? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz