poniedziałek, 21 marca 2016

Ulubieńcy tygodnia 14-20.03.2016

W każdym tygodniu jest coś co niezwykle przypada Nam do gustu. Są rzeczy, które robimy najczęściej. Małe bziki i nowości. Postanowiłam stworzyć więc serie "Ulubieńcy tygodnia", by podzielić się z Wami i uświadomić samej sobie, co było najlepsze w danym tygodniu i co warto zapamiętać :)

Ulubieńcy tygodnia
14-20.03.2016r.



1. Jedzenie
Zdecydowanie moim ulubieńcem jedzeniowym tego tygodnia, został bezglutenowy chlebek bananowy. Prosty, szybki, a taki smaczny! Idealny na pierwsze i drugie śniadanie oraz przekąskę. Najlepsze z owocami i jogurtem oraz oczywiście z masłem orzechowym <3 Raj na ziemi!!!

Nie mogło zabraknąć sushi <3 To mój faworyt ze wszystkich dań na ziemi, ale to już chyba wszyscy wiedzą :)


2. Aktywność fizyczna
W tym tygodniu postawiłam sobie cel: do ślubu będę biegać 2-3 razy w tygodniu. I właśnie poranne bieganie stało się moją główną aktywnością fizyczną. Nie zdawałam sobie sprawy, że bieganie przed pracą o 5 rano, sprawia taką frajdę i dodaje energii na cały dzień. Polecam każdemu!
Drugą, najczęstszą aktywnością były treningi z Ewką! Przeróżne wygibasy na macie, pilates, interwały. Jest w czym wybierać, może dlatego tak przypadły mi do gustu  :) 



3. Książka
Jaglany detoks. Naprawdę świetna książka, która zupełnie przypadkiem wpadła w moje ręce. Byłam w empiku kupić całkiem inną książkę i poleciła mi ją Pani przy kasie, bo akurat była w promocji. Kupiłam i cieszę się z tego powodu! Książka jest ciekawa, napisana w przystępny i prostu sposób, a na końcu jest mnóstwo użytecznych i niezwykle prostych przepisów.

4. Mieszkanie
Były generalne porządki, był pierwszy dzień wiosny, przyszła więc pora na wiosenne i świąteczne akcenty. Kolorowe jajeczka, żonkile oraz narcyzy wprowadzają powiew świeżości do mieszkania i wyglądają przeuroczo.

5. Ślub
W końcu odebraliśmy obrączki. Od miesiąca, odkąd je zamówiliśmy, nie mogłam doczekać się aż je zobaczę. Efekt końcowy przerósł nasze oczekiwania. Obrączki są skromne, ale mają drobne akcenty, które sprawiają, że nie są zwykłymi, prostymi obrączkami. Są najpiękniejsze na świecie. (Bliżej pokaże je w osobnym wpisie poświęconym ślubnym dodatkom).

6. Inne
Tatuaż! W końcu zakryłam mój stary, brzydki i krzywy tatuaż, który był zdecydowanie błędem młodości. Miejsce krzywego napisu, zajęły piękne jaskółki. Jestem bardzo zadowolona i teraz z dumą mogę prezentować odsłonięte plecy ! Po całkowitym wygojeniu, efekt będzie jeszcze lepszy!


7. Cytat
"Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia"

1 komentarz:

  1. tatuaż rzeczywiście bardzo ładny - najważniejsze jednak, by podobał się Tobie!
    Widzę, że przygotowania do ślubu idą pełną parą :) świetnie dajesz radę z porannym wstawaniem i bieganiem - nie każdemu tak łatwo to przychodzi.
    Życzę dalszych sukcesów i będę śledzić Twoje boje na drodze do wyjątkowego dnia :)

    http://www.pretty-perfection.pl/

    OdpowiedzUsuń