Nasiona chia czyli szałwia hiszpańska to moje odkrycie tego roku. Podeszłam do nich z rezerwą, bo co z takich małych czarnych ziarenek można przygotować. Można i to całkiem dużo pyszności:) Dodatkowo nasiona chia mają potężną dawkę składników odżywczych: sporo białka i błonnika oraz kwasy omega 3). Mają również niewiele kalorii, a mnóstwo przeciwutleniaczy. No i co najważniejsze pudding przyrządzony z tych nasion jest nieziemsko pyszny <3 Dotąd pudding ten przygotowywałam na zimno, jednak dni stały się zimniejsze i potrzebowałam czegoś rozgrzewającego. Tak oto wpadłam na pomysł zrobienia puddingu chia w wersji na ciepło.
Składniki:
(na 1 porcje)
(na 1 porcje)
- 2 łyżki nasion chia
- pół szklanki wody
- pół szklanki mleka
- słodzidło (miód, stewia, ksylitol)
- przyprawy: cynamon, przyprawa korzenna
- 3-4 śliwki
- dodatkowo (można użyć kokosu lub kakao)
Przygotowanie:
Do szklanki wsypujemy nasiona chia i zalewamy do pełna mlekiem i wodą, a następnie wsypujemy przyprawy. Energicznie i dokładnie mieszamy, by nasiona się równomiernie połączyły z płynem. Wstawiamy mase do lodówki na około 3-4h (a najlepiej na noc). Po tym czasie wyciągamy nie do końca zastygnięty pudding, dodajemy pokrojone na ósemki śliwki i wstawiamy całość do mikrofali na 2-4 min ( w zależności od mikrofalówki), aż do stężenia. Gotowe, pyszne, rozgrzewające i zdrowe. Idealne śniadanie na jesienne i zimowe poranki :)
PS. Jeśli masz nie końca zastygnie można dodać 1-2 łyżki płatków owsianych lub zwykłych pełnozbożowych i wymieszać. Wchłoną one nadmiar płynu, a także dodadzą chrupkości:D
Smacznego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz