sobota, 16 maja 2015

Podsumowanie tygodnia 8-14.05 i wyzwania na kolejny tydzień.

Drugi tydzień za mną!


Do zrealizowania miałam, tak jak w poprzednim tygodniu:

  • 2 wyzwania główne(bieganie oraz brak podjadania), które będą dalej wykonywane do końca miesiąca, oraz 
  • 2 wyzwania dodatkowe(młody jęczmień codziennie oraz joga) :)

Poniżej tabelka.


Ten tydzień nie był już taki kolorowy, jak pierwszy. Miałam bardzo ciężki czas i chwilami ledwo dawałam radę przezwyciężyć lenia czy chęć zjedzenia wszystkiego co było w zasięgu wzroku. Jednak przetrwałam. Może nie w 100% wykonałam cele, ale nie jest też bardzo źle.
Zdecydowanie w kolejnym tygodniu muszę się poprawić i bardziej przykładać się do wyzwań, by osiągnąć cel. Czas szybko ucieka, a cele same się nie zrealizują. Bez marudzenia, działam na pełnych obrotach.


Jeśli chodzi o cele na kolejny tydzień:

Oczywiście brak podjadania oraz bieganie/rolki, dalej zostają, gdyż są to cele główne i będę je podsumowywać pod koniec miesiąca.
w tym tygodniu chciałam ustalić dwa dodatkowe wyzwania, jedno ze sfery ćwiczeń, drugie dotyczące diety. Długo myślałam co chciałabym poprawić, co osiągnąć.
Ustalam więc, jeśli chodzi o ćwiczenia: 5 razy w tygodniu rozciąganie do szpagatu. Zawsze chciałam zrobić szpagat i podejmowałam już kilka prób, niestety wszystkie kończyłam tak szybko jak zaczęłam. Teraz się nie poddam, bo wiem że Wy, mój motywator, patrzycie i nie chcę Was zawieść :)

Wyzwanie dietetyczne: codziennie rano woda z cytryną! :) Podobno dobrze oczyszcza i dodaje energii:D Przekonamy się

Kolejny tydzień przede mną! Do wesela zostało 386 dni! Trzymajcie kciuki! 

1 komentarz: